top of page

Spory gospodarcze i ochrona majątku. Bezpieczny biznes na Śląsku oparty na faktach.

Kiedy inwestor nagle wstrzymuje płatności, zator finansowy blokuje kolejne zlecenia, a kopalnia bezdusznie odrzuca Twoje roszczenia – emocje potrafią wziąć górę. To całkowicie naturalne, bo stawką jest płynność finansowa Twojej firmy, bezpieczeństwo pracowników i lata Twojej ciężkiej pracy. Jako prawnik na co dzień doradzający śląskim przedsiębiorcom, pomagam zdjąć ten ciężar z Twoich barków. Zabieram z Twojego biurka nerwy, a na ich miejsce kładę chłodną kalkulację ryzyka i twarde dowody.

W biznesie ceni się konkrety, a nie prawnicze iluzje. Dlatego jako radca prawny gram z moimi klientami w otwarte karty. Nie obiecuję pewnej wygranej bez wnikliwej analizy dokumentów i szczerze odradzam wieloletnie batalie sądowe, jeśli na stole leży dobra ugoda biznesowa. Oferuję Ci uczciwą ocenę szans procesowych i strategię.

 

Cel mamy jeden: ochronić Twój kapitał i zminimalizować straty, abyś mógł spokojnie wrócić do zarządzania firmą.

W jakich kryzysach najczęściej odciążam śląskich przedsiębiorców?

Spory gospodarcze i budowlane na Śląsku 
o co najczęściej pytają klienci biznesowi?

Jak rozliczamy się za prowadzenie sporu z kopalnią lub inwestorem?

Rozumiem, że budżet firmy musi się spinać, a koszty obsługi prawnej nie mogą być niewiadomą. Dlatego w relacjach B2B staram się odchodzić od rozliczania za każdą rozpoczętą godzinę. Zamiast tego, po wstępnej analizie Twojej dokumentacji, proponuję wycenę ryczałtową za dany etap sprawy – np. za przygotowanie opinii, przedsądowe negocjacje czy reprezentację w pierwszej instancji.

Z góry wiesz, jakiego rzędu to wydatek, bez niespodzianek na koniec miesiąca.

Dostaliśmy pozew lub wezwanie do zapłaty. Od czego zaczynamy?

Od sprawdzenia papierów. Nie namawiam klientów na proces "w ciemno", bo to strata czasu i kapitału firmy. Na początku proszę Cię o przesłanie kluczowych dokumentów: umowy, korespondencji mailowej czy wpisów z Dziennika Budowy. Czytam to, oceniam materiał dowodowy i mówię wprost, jak wyglądają nasze szanse procesowe. Jeśli sprawę da się szybciej i bezpieczniej zamknąć mądrą ugodą gospodarczą, to właśnie to rozwiązanie Ci zarekomenduję.

Czy jako prezes lub kierownik budowy muszę stawiać się na każdej rozprawie?

Zdecydowanie nie. Twój czas jest potrzebny na placu budowy i w firmie, a nie na korytarzach sądowych. Jako radca prawny przejmuję na siebie całą "papierologię", wymianę pism procesowych i udział w tzw. posiedzeniach technicznych. Twoja obecność zazwyczaj jest konieczna tylko na jednej, kluczowej rozprawie – wtedy, gdy sąd przesłuchuje strony. Do tego momentu krok po kroku Cię przygotuję.

Gdzie najczęściej toczą się sprawy o zapłatę lub szkody górnicze z naszego regionu?

Większość skomplikowanych sporów gospodarczych o większej wartości trafia do wyspecjalizowanych wydziałów Sądów Okręgowych w Katowicach lub Gliwicach. Lokalizacja mojej kancelarii w Bytomiu bardzo ułatwia nam bezpośredni kontakt, a moja znajomość tutejszych realiów orzeczniczych pomaga sprawniej poruszać się w sprawach typowych dla Śląska

Dlaczego warto powierzyć prowadzenie sprawy właśnie mi?

1

Indywidualna strategia Twojej sprawy

W mojej kancelarii w Bytomiu stawiam na relację opartą na pełnym zaufaniu. Kiedy powierzasz mi spór gospodarczy lub skomplikowaną sprawę budowlaną, masz pewność, że to ja osobiście analizuję Twoją dokumentację, opracowuję strategię i reprezentuję Cię w sądzie. Jako Twój radca prawny jestem na bieżąco z każdym detalem, co pozwala mi zachować pełną spójność działań na każdym etapie sporu.

2

Prawo przełożone na język Twojego biznesu

Szanuję Twój czas. Wiem, że w zarządzaniu firmą i na placu budowy potrzebujesz jasnych wniosków, a nie teoretycznych wywodów. Jako prawnik doradzający biznesowi na Śląsku, przekładam skomplikowane procedury na konkretne, zrozumiałe rekomendacje. Otrzymujesz ode mnie rzetelną ocenę ryzyka procesowego, która realnie ułatwia podejmowanie kluczowych decyzji zarządczych.

3

Profesjonalizm oparty na zaufaniu

Trudny konflikt z inwestorem, kopalnią czy wspólnikiem wymaga chłodnej głowy. Biorę na siebie ciężar formalnej komunikacji, analizy umów i wymiany pism procesowych. Działam dyskretnie i merytorycznie, tak aby toczące się postępowanie nie dezorganizowało codziennej pracy Twojego zespołu, pozwalając Ci w pełni skupić się na rozwijaniu przedsiębiorstwa.

bottom of page