top of page

Odpowiedzialność karna kierownika budowy. Jak fikcyjny wpis w dzienniku kończy się w prokuraturze?
Inwestor tnie koszty i prosi o drobną "przysługę" w dzienniku budowy? Uważaj, bo ten jeden podpis to najszybsza droga do zarzutów karnych. Sprawdź, jak chronić swoje uprawnienia i nie zostać głównym podejrzanym, gdy na budowie dochodzi do katastrofy.
r.pr. Magdalena Krawczyk-Jaworska
2 dni temu3 minut(y) czytania
bottom of page